
Dzień dobry!
Tydzień temu poznałaś szczegóły dotyczące wdzięczności i celebracji swoich osiągnięć. Jeśli chcesz sobie przypomnieć, to wystarczy, że klikniesz poniżej.
Dzisiaj czas na ostatni krok, o którym zawsze zapominamy.
Naprawdę, nie spotkałam jeszcze osoby, która po wprowadzeniu w życie zdrowotnych zmian, osadziła by je tak aby stały się normą.
Spotkałam się z dwoma sposobami:
🧿1) Traktowanie działań w kierunku zdrowia jako tymczasowych - robię to, co konieczne i niezbędne, a kiedy osiągam cel, przestaję to robić (np dieta)
🧿2) Życie w lęku, że ta bajka się kiedyś skończy - osiągam swoje zdrowotne cele, a potem tylko wyczekuję, kiedy to wszystko zrobi ‘pierdut’, bo przecież zawsze kiedyś robi.
Żaden z nich nie prowadzi do spokoju ducha.
Czy zdrowie to dla Ciebie norma?
krok 10 - Uziemienie i ugruntowanie.
Dlaczego tak tak trudno osiągnąć jednocześnie cel i spokój?
Dlatego, że w naszym głębokim wewnętrznym przekonaniu, które uznajemy za najprawdziwszą prawdę - zdrowie, tak naprawdę jest nieosiągalne. Nawet w definicji WHO (Światowa Organizacja Zdrowia), zdrowie to stan, o który stale trzeba zabiegać. To tak, jakby ktoś Ci powiedział, że Twoje części ciała mogą w każdej chwili odpaść i musisz stale pilnować czy są na miejscu. W ten sposób nigdy nie odpoczniesz - stale będziesz uwagą przy swoich częściach, czy przypadkiem nie odpadły.
Żeby zdrowie mogło stać się Twoim naturalnym stanem potrzebujesz mieć pewność (a nie wierzyć), że to jest osiągalne i oczywiste.
“Dobre zdrowie to naturalny stan mojego ciała. Moje ciało komunikuje się ze mną, a ja słucham jego wiadomości. ”
Luise Hay
Wdzięczność i celebracja są jak urodziny - świętujesz je raz w roku i jest to wyjątkowy dzień. Ale nie organizujesz imprezy każdego dnia swojego życia. Pomiędzy świętowaniem wjeżdża proza życia.
Po zauważeniu i wdzięczności za to, co nowe i pozytywne, czas osadzić to w rzeczywistości, tak, żeby nie było to stale czymś nowym, ale normalnym i oczywistym.
W momencie kiedy osadzisz i ugruntujesz swoje zdrowie będziesz mogła z niego korzystać, zamiast stale go pilnować. Nie chodzi o to, żebyś przestała o siebie dbać, tylko o to, że możesz przestać się bać i czekać aż wszystko runie, a możesz zacząć żyć.
🧿 Na czym polega uziemienie?
Kiedy osiągasz coś, co dla Ciebie nowe, to tak jakbyś weszła na drabinę - łatwo z niej spaść. Uziemienie działa tak, jakbyś usypała ziemię do poziomu szczebelka, na którym stoisz. Wtedy właśnie to jest poziomem 0 czyli poziom gruntu. Stojąc stabilnie na ziemi, nie spadniesz nigdzie, możesz się się jedynie przewrócić, ale wtedy łatwo się podnieść.
Dlatego też warto gruntować każdy najmniejszy krok, który wykonujesz. Kiedy czekasz z uziemieniem na spektakularne efekty, możesz spaść i mocno się potłuc, zanim zdążysz wleźć na szczyt drabinki.
Do uziemienia potrzebny jest czas, cierpliwość, uszanowanie swojego układu nerwowego, a przydatne są również dodatkowe ćwiczenia. Ćwiczenia gruntujące pomagają wzmocnić połączenia nerwowe w mózgu (ścieżki neuronalne) i przerzucić to, co osiągnęłaś z szufladki ‘zmiana’ do szufladkę ‘norma’.
🧿 Co jeśli nie umiesz poczuć, że zdrowie może być Twoją standardową normalnością? Albo nie potrafisz poradzić sobie z lękiem lub nie znasz ćwiczeń uziemiających, a do tego masz poczucie że nie masz na to czasu i cierpliwości?
Standardowo - lądujesz z tym w pkt 1 - zauważenie problemu.
🧿 Zadanie na ten tydzień
Ugruntuj to, co już osiągnęłaś ;)
To już ostatni krok do zdrowia, który stanowi domknięcie całego procesu. Bez tego kroku, to co osiągnęłaś szybko się rozmyje, a Ty wrócisz do swojej normy. Jeśli nie chcesz zaczynać od początku z całą ‘grubą’ intencją zdrowia, potrzebujesz nauczyć się uziemiać swoje rezultaty.
Pamiętaj, że to nie koniec. Od 05.05 rusza cykl bezpłatnych webinarów o krokach do zdrowia. Na spotkaniach omówimy znacznie szerzej każdy z kroków. Zapraszam serdecznie.
Wiola Serwecińska
Doula Zdrowia
660 119 617
