,

Dzień dobry!

Dwa tygodnie temu skończyłyśmy najtrudniejszy element Drabiny Kreacji, czyli pozycję ‘on mi to da’ (standardowo, poniżej możesz przeczytać o tym szczebelku)

Dzisiaj przechodzimy do fajniejszych rzeczy, czyli wyższych poziomów Drabiny Kreacji. Są one wyższe ponieważ tutaj, w końcu pracujemy bezpośrednio nad zdrowiem. To znaczy, że jak chcesz być zdrowa (masz taki cel), to jeśli Twoim fundamentem był któryś z poprzednich szczebli - musiałaś przepracować tematy zupełnie niezwiązane ze zdrowiem. Od tego poziomu jest znacznie łatwiej i przyjemniej.
Tutaj już nie kombinujemy jak się z tego szczebla wydostać, tylko porządkujemy przestrzeń, żeby to, co chcemy się w niej zmieściło. Ale wszystko po kolei.
Jeśli jeszcze nie pobrałaś e-booka z Drabiną Kreacji, to zachęcam - pomoże Ci odnaleźć się wizualnie w temacie.

Marzenie
poziom 3

Być może pamiętasz, jak opisując najniższy poziom Drabiny, wspominałam, że większość ludzi jest w poczuciu braku dotyczącym takiego całego, ogólnego zdrowia, jako naszego naturalnego stanu. Tymczasem w kwestii chorób (żeby się ich pozbyć) większość ludzi jest właśnie w strefie marzenia. To znaczy, że cały zestaw naszych odczuć i emocji pokazuje nam jak bardzo bardzo chciałybyśmy być zdrowe (= żeby tej choroby nie było). Czasem to dotyczy całej choroby, czasem jakiegoś zestawu dolegliwości, a czasami tylko jednego objawu.

O co tutaj chodzi?
Na poziomie marzenia, skupiasz się na sobie - Twój cel jest Twój, ale jego realizacja jest niemożliwa ponieważ brakuje Ci zasobów. W poczuciu braku (poziom - ∞) te zasoby nie istniały. Tutaj masz świadomość ich istnienia, ale masz poczucie, że Ty nie dasz rady ich zdobyć, więc się nawet za to nie bierzesz.
To taki stan bujania w obłokach - kiedy wiesz, że nie będziesz tego realizować, to możesz pozwolić sobie wyrazić to, czego naprawdę być chciała. Możesz snuć wyobrażenia o pięknym życiu.

Są osoby, które uwielbiają być na tym szczeblu - mogą rozwijać i budować ogromne wizje bez kierowania energii w jakąkolwiek sprawczość.
Są też osoby, które nie cierpią tu być - po co tracić czas na myślenie o tym, co się nie ma prawa spełnić?

I tu dochodzimy do sedna. Na tym szczeblu mogą pojawić się 3 postawy, które nam nie służą:

💙 Tu mi dobrze - zostaję
Nie ma tu sprawczości, więc nie ma również rezultatów, a co za tym idzie - nie ma konsekwencji i odpowiedzialności. Tutaj w zasadzie odpoczywamy, a przynajmniej tak nam się wydaje. Problemem jest brak realizacji celu. Zostając tutaj jesteśmy jakby zawieszone pomiędzy byciem, a niebyciem. Może się zdarzyć, że utkniemy w marzeniach, a to co dzieje się w naszym realnym życiu będziemy wypierać. Przez to nie zauważymy możliwości, szans i rozwiązań - po prostu je ominiemy, bo tak mocno będziemy przyzwyczajone do tego, że nie mamy zasobów.
Kiedy decydujesz się (świadomie lub nie) tu zostać i się zadomowić, jest duża szansa, że zbudujesz sobie bazę konformizmu, którą błędnie nazywamy strefą komfortu (komfort to pozytywna jakość naszego życia!).

💙Nie chcę tu tkwić - realizuję marzenia
To druga skrajność, w której pomimo braku zasobów, staramy się realizować to, co się nam w głowie urodzi. Tylko, że tutaj serio nie masz jeszcze zasobów. Nie wiesz, czego będziesz potrzebować. Nie wiesz nawet, jak dokładnie będzie wyglądać, to czego chcesz.
To trochę tak, jakbyś marzyła o dużej rodzinie i w pierwszej kolejności poszłabyś do sklepu kupić sukienkę ślubną i sprawdzała, czy są miejsca w przedszkolu. Tylko że nawet jeszcze nie masz partnera, ani nie wiesz gdzie go znaleźć.
Działając w ten sposób, bardzo łatwo jest z tej Drabiny Kreacji® spać niżej - na poziom 2 ‘on mi to da’, a nawet do musizmu (-2), czy poczucia braku (-∞).

💙Pójdę stąd jak mi się spełni - ja poczekam
To jest postawa pomiędzy, ale nadal problematyczna. Mamy świadomość, że nie mamy zasobów, ale przecież mniej więcej wiemy, czego chcemy. Do tego jesteśmy pewne, że wszechświat nam sprzyja, więc czekamy aż się nasze marzenia zrealizują. Tylko, że samo to się nic nie dzieje. Przyjmując taką postawę zapominamy całkiem o 7 i 8 kroku w podróży do zdrowia (sięganie, przyjmowanie i wyrzucanie śmieci). Na poziomie marzenia nie sięgamy i nie przyjmujemy, nie dlatego, że nie chcemy, tylko dlatego, że na tym szczeblu jeszcze nie płynie energia w stronę sprawczości.
Z tej postawy łatwo spaść na poziom marazmu (-1), bo nie wiemy co nie działa - cel jest, przecież w zasadzie wiadomo o co chodzi, a tu kurde nic się nie dzieje - ja nie wiem co jest nie tak! I myk - jesteśmy w marazmie.

Te problematyczne postawy będziemy przyjmować, kiedy nie będziemy rozumieć szczebla marzenia. W rzeczywistości jest to naprawdę piękny i potrzebny szczebelek, a przebywanie i praca z jego poziomu może być bardzo miła i przyjemna. Trzeba tylko wiedzieć, o co tutaj chodzi i co z tym zrobić.
Najważniejsze cechy szczebla marzenia:
💙 To co chcesz, jest daleko - i to jest dobra wiadomość. Śmieci, które masz do wyrzucenia nie spadają Ci na głowę, ale są odsunięte. Możesz się im przyjrzeć. Masz czas i przestrzeń, żeby dopracować to czego chcesz, zanim to przyjmiesz.
💙To co chcesz jest w kawałkach - i to kolejna dobra widomość. Nie spada Ci na głowę od razu całe kowadło, ale masz w różnych miejscach, rożne kawałki układanki. Możesz się im przyglądać pojedynczo, w małych fragmentach.
💙 To co chcesz, jest plastyczne - i to już trzecia dobra wiadomość. To co chcesz możesz jeszcze uformować, poprawić, zmienić, bo na tym poziomie jest to miękkie, plastyczne, niewyraźne. To jak bardzo wstępny szkic, który dopiero stanie się pięknym obrazem.

Kiedy zrozumiesz te trzy jakości i cechy poziomu marzenia, załapiesz, dlaczego nie ma tu sprawczości - tu się nie realizuje, tu się dopieszcza 😁

Jeżeli jesteś na poziomie marzenia, Twoja praca powinna polegać na wzmocnieniu tego, czego chcesz, na dopracowaniu, nadaniu temu kształtu i wyrazistości. Tutaj testujesz, sprawdzasz, poprawiasz, aż Ci kliknie o co tak naprawdę Ci chodzi.
W podróży do zdrowia jest krok 6 - zobacz co przychodzi - jest on związany właśnie z pracą z poziomu marzenia. Budujesz zdanie określające, to co chcesz, ale potem okazuje się, że nie dokładnie o to Ci chodziło, że to jednak troszkę co innego ma być - i to jest ok. Na to jest czas, miejsce i przestrzeń właśnie na tym szczebelku.
Wszechświat nie zarzuca Cię pomysłami na realizację, nie przypomina co 5 min że powinnaś coś tam ogarnąć, przyjąć, wyrzucić, przeanalizować. Jak tutaj jesteś, to Wszechświat wie, że Ty sobie testujesz i to szanuje.

A w momencie, kiedy Ci kliknie o co Ci tak naprawdę w tym momencie chodzi - przeskoczysz automatycznie na poziom intencji, który omówię w przyszłym tygodniu.

Niespodzianka

Obiecałam, że 15.07 we środę pojawi się pierwszy odcinek podcastu Elementarza Długozdrowia, ale coś źle kliknęłam (ups 😅 ) i opublikował się we czwartek, tydzień wcześniej. W związku z tym masz niespodziankę i już teraz możesz odsłuchać pierwszy odcinek #1 co tu się wyprawia?
Podcast znajdziesz na:

  • YouTubie

  • Spotify

  • Apple pdcasts

  • Amazon music

Jeśli słuchasz podcastów na jakiejś innej platformie, daj znać, to tam też udostępnię odcinki.
Ze względu na to, że dopiero zaczynam, każdy like, komentarz i subskrypcja jest na wagę złota (pozwala załapać algorytmowi, że to coś ciekawego), więc jeśli odsłuchasz, to zostaw po sobie ślad. Dzięki temu ja będę wiedzieć, że dotrwałaś do końca, a algorytmy będą wiedzieć żeby podrzucać odcinek innym osobom.

Chcesz sobie przypomnieć
10 kroków do zdrowia?

Dzisiaj sporo wspominałam o krokach do zdrowia. I ostrzegam, że będę się tym schematem posługiwać częściej 😉 bo on bardzo dobrze porządkuje cały proces. Dlatego przypominam, że materiały tekstowe dotyczące 10 kroków są dostępne bezpłatnie (poprzedni cykl maili), a jeśli chcesz pogłębić swoją wiedzę i umiejętności w tym zakresie, to zachęcam do wykupienia nagrań o 10 krokach. Znajdziesz tam nie tylko webinary o każdym z kroków, ale też sporo bonusów i materiałów dodatkowych.
Twoja inwestycja to 200zł (licząc tylko główne nagrania, to 20zł za webinar, więc no myślę, że nie przesadziłam z ceną 😅 )
Po kliknięciu w guzik otworzy się formularz. Po wypełnieniu danych otrzymasz maila z instrukcjami.



Wiola Serwecińska
Doula Zdrowia
660 119 617

Keep Reading